IMG_1617.jpeg







NIECODZIENNE KOLEKCJE.. czyli zbieram ławki.



Przeglądając i porządkując ostatnio fotki w moim telefonie, po uszy zapadłam się w sentymentalną podróż w czasie. Poza wszystkimi innymi historiami zebranymi przez lata w telefonie, odkryłam także pewien, niby nieistotny, a jednak powtarzający się dosyć często element, motyw, obiekt w kadrze.
Dotarło do mnie, że ewidentnie mam do czegoś skłonność. 😄

A Wy?
Jakich fotek macie w telefonie najwięcej?
Oczywiście poza zdjęciami: dzieci, narzeczonych, piesków, kotków, innymi słowy: bliskich, to: czego jeszcze macie w telefonie najwięcej?! Jakiego rodzaju zdjęcia powtarzają się w Waszym fotograficznym archiwum najczęściej?

(W sumie ciekawe zadanie na psychotest: policzyć czego, jakiego rodzaju zdjęć, mamy w telefonie najwięcej 😃.)

U mnie, jak się okazało, najwięcej było zdjęć:
Księżyca (Pełni) i Ławek.

Galeria Ławek, którą Wam tu zaprezentuję - zbierała się sama, całymi latami.
Są to ławki parkowe, uliczne, altankowe, leśne i znienackowe. Napotkane tu i tam. Z niektórymi ławkami jestem mocno zżyta, inne są przypadkowe, bezimienne i bezznaczeniowe.

Najwięcej wspomnień ławkowych mam jednak z Polski.
Ławeczka osiedlowa, na której czekałam na powrót Mamy i na kolanie odrabiałam lekcje. Ławka w cieniu, niedaleko domu, pokolorowana pastelowymi bańkami pierwszej miłości.
Zielone ławki na Krakowskich Plantach - wiele ich było.. Chwile wytchnienia pomiędzy zajęciami na Uczelni, z głową gorącą od wrażeń. I pewna ławka w Nowej Hucie. Późnonocna.

Ławki szczęśliwe i ławki samotne.
Ławki z dziećmi i zgarbione ławki do karmienia gołębi.
Ławki zabłąkane i ławki, na których wydrapano imiona.
(..)

A Wy, czy macie jakieś wspomnienia związane z ŁAWKĄ?

Zapraszam Was w niecodzienną podróż po (niektórych) ławkach mojego telefonu.



ŁAWKA
Nad wodą ławka trawą porosła
Jak zimna płyta mogiły...
Tu dwoje imion dwaj zakochani
Wyryli w podpis zawiły.
Tutaj siedzieli, patrząc na siebie...
Może nie żyją w tej chwili?
A jeśli żyją, kochając innych,
to też tak, jakby nie żyli.

[Maria Pawlikowska-Jasnorzewska]



MOJE OKOLICZNE PARKI:


____________________________

IMG_1612.jpg
IMG_1562.jpeg




LEŚNE ŁAWECZKI:
IMG_1613.jpg
IMG_1605.jpg
IMG_1614.jpg




MIASTECZKOWE PRZYSTANIE:
IMG_3831.jpeg
IMG_1610.jpg




TRZY ULUBIONE:
IMG_1056.jpeg
IMG_1642.jpeg
IMG_3908.jpeg




SPRÓCHNIAŁE STARUSZKI:


IMG_1541.jpg
image_6483441-11.JPG




WERSJA MINI:
IMG_1537.jpg




SERCE MNIE BOLI PRZY TYCH DATACH 😔:
IMG_6879.JPG




PEŁNIA NAD JEZIOREM:
IMG_2611.jpeg




NOWY YORK:
IMG_1559.jpeg




FLORYDA:
IMG_1521.jpg
IMG_3808.jpeg
IMG_3887.jpeg
IMG_3888.jpeg
IMG_3854.jpeg
IMG_3940.jpeg




KRAKÓW:

Kraków, moi Mili, do kwestii ławek podchodzi bardzo poważnie. Profesjonalnie wręcz, można by rzec:
(Rysunek: Andrzej Mleczko)
IMG_1543.jpg
IMG_1619.jpg
IMG_1523.jpeg
IMG_1534.jpg
IMG_1617.jpeg
IMG_5106.jpeg



BONUS DLA WYTRWAŁYCH:

Moja kolekcja ławek na tym się nie kończy.
Przez chwilę się zastanawiałam czy Wam to pokazać, i pogrążyć się już tu na maksa (udowadniając, że chyba jednak jestem skończonym ławkowym Frikiem).
Ale co tam - znamy się już jak łyse konie.. 😄No i skoro temat jest o ławkach - to niech będzie o tych ławkach do końca, a niech tam.
Oto co mi stoi na meblach i regałach z książkami. (Część z tych zbiorów to moje własne zdobycze, część to prezenty.)
IMG_1620.jpg
IMG_1624.jpg
IMG_1551.jpg
IMG_1622.jpg
IMG_1626.jpg
IMG_1623.jpg
IMG_1549.jpg
IMG_1625.jpg
IMG_1550.jpg






"Cześć, jestem Rozku, mam słabość do ławek." 😃
A do czego Ty masz słabość?
Udowodnij!


Wszystkie powyższe fotki są moje.