Wstęp:

Hej Hej Podróżnicy :) Dziś wrzucam drugi odcinek vlogu z naszego pobytu na Krecie. Odcinek ten to raczej takie pierwsze wrażenia z miasta Heraklion lub zwanym także Iraklionem - ot co spacerek wzdłuż wybrzeża ale o tym w szczegółach niżej. Tym czasem  chciałem poinformować że kolejny odcinek vlogu (trzeci) gdzie już konkretniej zwiedzimy Heraklion gdzie pokaże wam ciekawe miejsca w tym mieście i powiem coś o nich. Pojawi się najprawdopodobniej w poniedziałek. Chciałbym pominąć nadmiernego wrzucania moich vlogów by prostu nie stać się spamerem ,i nie narazić się nikomu . Chyba że nikt nie ma nic przeciw abym wrzucał  je częściej ( trzy razy w tygodniu puki mam ich sporo ) , dajcie znać w komentarzach. No i tradycyjnie ,chce podziękować ponownie wszystkim za wsparciem oraz ciepłe przyjęcie poprzedniego odcinka, naprawdę sporo to dla mnie znaczy i motywuje. Dziękuję wam :). I tu ponownie proszę o wyrozumiałość jeżeli chodzi o moje błędy ,przejęzyczenia ,lub  montaż.

 O Czym Dziś:

Jako że przypłynęliśmy do portu w Heraklionie wcześnie rano ,a nasz apartament miał być gotowy popołudniu ,musieliśmy znaleźć sobie jakieś miejsce do przeczekania .Zdecydowaliśmy się udać na plaże która znajdowała się po drugiej stronie miasta, przy okazji przejść się promenadą  która okazała się w pewnych miejscach urokliwa, oraz można było zobaczyć ciekawe obiekty miedzy innymi stare doki ( z czasów wenecjan) , port oraz wysunięty w stronę morza fort Rocca a Mare znany tez jako Koules, muzeum naturalne i nie tylko . Zobaczymy też plaże miejską (która lekko zawodzi) oraz tą lepsza i dalsza cześć plaży (tu uprzedzam strasznie wiało więc mocno zagłusza mój słowotok ). Zobaczymy też apartament bardzo skromny ,jednak z jedną naszym zadaniem dużą zaletą. Zapraszam do oglądania  i pozdrawiam!