Idziemy na plaże

Będąc na Majorce a dokładnie w miejscowości Can Pastlilla, postanowiliśmy zobaczyć jak wygląda tutejsza plaża ,zwłaszcza że sezonu jeszcze niema ,więc ludzi jest stosunkowo mało .Oczywiście woda była zbyt zimna by się kąpać ale zamoczyć stopy czemu nie. Ruszyliśmy więc od strony miasteczka gdzie zasadniczo zaczyna się ta ponad 5 km plaża która można dojść do El Arenal która jest jednym z największych kurortów turystycznych na wyspie. Początek plaży był piaskowy i przyjemny ale czasami przy wejściu do wody zdarzały się skały.

We're going to the beach

Being in Majorca, in Can Pastlilla to be exact, we decided to see what the local beach looks like, especially since the season is not yet there, so there are relatively few people. Of course, the water was too cold to bathe, but to wet your feet, why not. So we moved from the town where basically the over 5 km beach begins, which you can walk to El Arenal which is one of the largest tourist resorts on the island. The beginning of the beach was sandy and pleasant but sometimes there were rocks at the entrance to the water.

Ruszamy dalej
Idąc wzdłuż morza  zaczynamy napotykać piękne muszelki ,które aż proszą się by je zebrać , oczywiście kilka z nich trafiły do mojej kieszeni podobnie jak mojej żony i córki , wkrótce napotykamy parasole  zrobione na styl egzotyczny oraz sterty leżaków . Nic jeszcze nie jest przygotowane na przywitanie turystów jednak prawdopodobnie nie na długo

We move on

Walking along the sea, we start to find beautiful seashells, which are begging to be collected, of course some of them ended up in my pocket as well as my wife and daughter, soon we encounter umbrellas made in an exotic style and piles of sunbeds. Nothing is ready to welcome tourists yet, but probably not for long

Kolejne Kroki
Ruszamy dalej ,ale tym razem zachodzimy trochę z plaży żeby obejrzeć co mają sklepy z pamiątkami  ,słońce zaczyna zachodzić ,a klimat plaży się zmienia ,robi się coraz bardziej relaksująco i ciekawie. Postanowimy wracać na piach ,i przy wejściu na plaże znów muszelki poukładane na drewnianej balustradzie 

Next Steps

We move on, but this time we walk a bit from the beach to see the souvenir shops that have, the sun begins to set and the climate of the beach is changing, it becomes more and more relaxing and interesting. We will decide to go back to the sand, and at the entrance to the beach, the shells are again arranged on the wooden balustrade

Kolejna część plaży

Kawałek dalej napotykamy wbite w piasek drewniane pale , prawdopodobnie na nich pojawią się kolejne egzotyczne parasole gdy tylko sezon zacznie się rozkręcać. Jest ciepło a lekki wiatr wieje od strony morza , w połączniu z zachodzącym słońcem  człowiek zapomina o troskach tego świata. Dalsza droga przebiega w ten sam spokojny sposób , jeszcze tylko małe wejście do wody by sprawdzić temperaturę kwietniowego morza i można wracać do hotelu. Zostawiam was z tymi zdjęciami :)

Another part of the beach

A bit further we come across wooden piles stuck in the sand, probably more exotic umbrellas will appear on them as soon as the season starts to warm up. It is warm and the light wind blows from the sea, in combination with the setting sun, you can forgets about the worries of this world. The road continues in the same calm way, just a small entrance to the water to check the temperature of the April sea and we can go back to the hotel. I leave you with these photos :)