W tym poście napiszę o prostej potrawie, w której się totalnie zakochałam będąc w Japonii. Mam na myśli kushikatsu - tradycyjne danie, dostępne przede wszystkim w trzecim największym mieście w Japonii, czyli w Osace. Kushikatsu to różne warzywa, różne rodzaje mięsa, grzyby, jajka albo sery otoczone panierką, nadziane na cienki patyk (coś a la nasze szaszłyki), smażone w głębokim tłuszczu. Podawane z sosem tonkatsu, którym tradycyjnie polewa się usmażone danie. Sos tonkatsu jest bardzo popularny w Japonii, obok sosu sojowego. Robi się go z warzyw, owoców i przypraw, głównie na bazie: śliwek, pomidorów, cebuli, jabłek oraz marchwi.
Knajpka do której trafiliśmy była dość mała, zatłoczona, a przy suficie i na ścianach wisiały zabawne, kolorowe rysunki z cenami.
Każdy może sobie wybrać co chce mieć w swoim kushikatsu. Poszczególne dodatki są płatne osobno. Ja wybrałam korzeń lotosu, krewetkę, ser mozarella (świetnie się ciągnął) oraz słodkie ziemniaki. Korzeń lotosu ma świetny kształt (na zdjęciu poniżej znajduje się jako pierwszy po lewej stronie, to taka płaska kulka z wieloma małymi dziurkami. Ma ciekawy smak, szkoda, że u nas nie jest za bardzo popularny.
Rozbawiło mnie to zdjęcie z karty ;)
W menu znajdował się opis (na szczęście po angielsku) na temat tego, jak używać sosu. Najważniejsza zasada, kushikatsu moczymy w sosie tylko raz i napełniamy go taką ilością sosu, jaką potrzebujemy. Możemy ew. dolać sosu liściem sałaty. Jest to o tyle ważne, że kushikatsu zazwyczaj spożywa się w grupie i jeden pojemnik z sosem podawany jest dla wielu osób. Pojemnik z sosem może być też przeznaczony dla wszystkich klientów restauracji. Sałatę można później zjeść, jest dobra na trawienie.
Jako przekąskę wybraliśmy edamame. Czyli młode strąki soi, a właściwie niedojrzałe strąki soi w łupinie. Bardzo zdrowy przysmak.
Edamame jest pełne składników odżywczych, które czynią ten produkt wyjątkowym, nawet wśród innych rodzajów żywności sojowej. Jedna szklanka gotowanej edamame dostarcza około jednej trzeciej dziennego zapotrzebowania zarówno na białko, jak i błonnik pokarmowy, dostarczając przy tym nieco poniżej 200 kcal. Co więcej, około jednej trzeciej kalorii z fasoli edamame, pochodzi z białka, jednej trzeciej z węglowodanów, a jednej trzeciej z tłuszczu. Nasiona te mają niezwykle zrównoważony skład. Ponadto soja, w tym edamame, jest dobrym źródłem zarówno wielonienasyconych tłuszczów omega-6 (kwas linolowy), jak i omega-3 (kwas alfa-linolenowy). Oprócz godnego podziwu profilu makroelementów edamame jest upakowane w witaminy i składniki mineralne. Ta zielona soja jest doskonałym źródłem witaminy B1, żelaza, magnezu, fosforu, miedzi, witaminy K, kwasu foliowego i manganu. Jest również bogata w związki fitochemiczne i związki aktywne. Ale największą gwiazdą są izoflawony. Są to związki, które sprawiają, że żywność sojowa jest tak interesująca i wartościowa.
Na koniec zdjęcie z folderu reklamowego z restauracji. Grupka Japończyków zajada się kushikatsu.