Tym razem zapraszam was do spaceru po terenie byłego zamku Edo i części obecnego Pałacu Cesarskiego w Tokio, czyli po ogrodzie Imperial Palace East Garden, zwanym również Kōkyo Higashi Gyoen. Znajduje się on około 10-15 minut od stacji metra Otemachi Station w dzielnicy Chiyoda. Po drodze mijałam wiele drapaczy chmur, które widać z terenu ogrodu.
To jedyny ogród w jakim byłam, w którym przed wejściem miałam robioną rewizję. Każdy z wchodzących musiał pokazać strażnikom zawartość swojego plecaka lub torby, tego co chciał ze sobą zabrać do środka. Obecność kontroli bezpieczeństwa przy wejściu spowodowała powstanie kolejki. Na szczęście to jedyne trudności, które mnie spotkały podczas wizyty w ogrodzie.
Jak możecie zauważyć potężne bramy są nieodłącznym elementem japońskiego krajobrazu.
Wstęp do ogrodu był bezpłatny. Każdy kto wchodził na teren Imperial Palace East Garden otrzymywał blaszany bilet, który należało zwrócić podczas wychodzenia.
Na początku pojawiły się dorodne iglaki.
Następnie wkroczyłam do typowego ogrodu japońskiego. Z drzewami posiadającymi zaokrąglone gałęzie oraz krzewami strzyżonymi w kulkowe kształty. Całość wyglądała ujmująco. Widać było, że osoby dbające o ogród robią to z ogromną skrupulatnością, istotny jest każdy szczegół.
W tej części znajdował się też mostek i sadzawka.
Można było przyjrzeć się z bliska rosnącym tam roślinom.
Ach te kolory! Cudowna zieleń!
Opisy na tabliczkach informacyjnych w ogrodzie na szczęście częściowo zostały przetłumaczone na język angielski.
Duże wrażenie zrobił na mnie ten budynek - Suwa No Chaya Teahouse. To rekonstrukcja herbacianego domu, który został zbudowany w 1912 roku w Fukiage Gyoen in 1912.
Nie zabrakło też egzotyki. Japoński klimat jest na tyle ciepły, że palmy bez problemu się tam rozwijają.