Peroulades to mała miejscowość położona w północno-zachodniej części wyspy Korfu, w odległości 40 km od stolicy wyspy o tej samej nazwie.
Jest to tradycyjna osada z czasów weneckich więc do dziś na niektórych zabudowaniach można znaleźć weneckie herby, oraz wysokie murowane ogrodzenia z drewnianymi drzwiami (porta) otaczające dziedzińce.
Nazwa osady pochodzi od weneckiego nazwiska Peroylis, jednak starsi mieszkańcy kojarzą nazwę z „perłą”.
Źródło wycinka: google maps
Peroylades graniczy z wioskami Avliotes, Agios Stefanos Święty Stefan) i Sidari.
Dowody wskazują, że obszar ten był zamieszkany od późnego okresu paleolitu czyli około 12 000 lat temu, jednak rozkwit nastąpił w średniowieczu.
Źródło wycinka: google maps
Peroylades nie posiada rozwiniętej infrastruktury turystycznej, ale szczyci się wyjątkowymi plażami.
Główna plaża osady nazywa się „Loggas” i jest zapewne znana na całym świecie. Codziennie zjeżdżają się na nią tłumy turystów, ale i Greków. Bardzo wysokie gliniaste klify ciągną się nad cienkim paskiem piasku. Tutejszą naturalną glinkę można z powodzeniem stosować do zabiegów upiększających i wiele osób korzysta z takiej okazji.
-|-
Nie ma się więc co dziwić, że ktoś wpadł na pomysł zbudowania w tym miejscu kawiarni, która jest systematycznie rozbudowywana od lat i dodano również restaurację.
-|-
Lokal, o pięknej nazwie „7th Heaven”, nie ma stałych zabudowań, wszystkie stoliki i miejsca siedzące znajdują się na wolnym powietrzu a ozdobne przepierzenia zrobiono z drewna, szkła, kamieni i oczywiście kwiatów.
-|-
Całości dopełnia szklany punkt widokowy zawieszony na samym końcu klifu. Wrażenie jest niesamowite jednak nie polecam stawania tam osobom z lękiem wysokości.
Lokal znajduje się na górze, na klifach, skąd rozpościera się niezapomniany widok a wzrok gubi się w lazurze morza i nieba. Miejscowi Grecy uwielbiają to miejsce i podczas upalnego lata przyjeżdżają tutaj chociażby na szklankę mrożonej kawy, żeby się zrelaksować po dniu pracy po prostu patrząc przed siebie. Organizowane są również występy muzyczne, party i imprezy okolicznościowe na które można wynająć stoliki.
-|-
Plaża „Loggas” znana jest również z bajkowych zachodów słońca, na które sama często jeżdżę a kilka lat temu przeżyłam tu najpiękniejszy zachód słońca w swoim życiu. Jak wiadomo, zachody zawsze są bardzo widowiskowe i romantyczne, ale tamtego wieczoru słońce wpadało do morza przy muzyce na prawdę świetnego saksofonisty. Wszyscy ludzie zamarli bez ruchu i wielu z nich łzy ciekły po policzkach, muzyk dawał z siebie wszystko i widowisko było niepowtarzalne.
Korzystałam: Wikipedia
Zdjęcia własne by @grecki-bazar-ewy.